PLAC KOŚCIUSZKI cz. 4. Uroczystości. Komunikacja

PLAC KOŚCIUSZKI cz. 4. Uroczystości. Komunikacja

Uroczystości

Plac Kościuszki był i jest miejscem wielu uroczystości państwowych i wojskowych, szczególnie po tym jak w centralnym punkcie placu stanął pomnik POW. Tu odbywały się obchody 3 Maja, 15 sierpnia – Dzień Żołnierza czy 11 listopada. Przed wojną uczestniczyła w nich młodzież szkolna, całe szkoły brały udział. Stawiała się POW z karabinami, byli harcerze, Czerwony Krzyż. Tak samo szkoły podstawowe, również szkoła żydowska. Wszyscy szli w szeregach – wspominał Jerzy Olszewski (1). Po wojnie zmieniły się daty. Tu ściągano młodzież na capstrzyki z okazji rocznicy wyzwolenia Ciechanowa spod okupacji niemieckiej 17 stycznia czy rocznicy zakończenia wojny 9 maja. W latach 90. powróciły na plac Kościuszki uroczystości majowe, sierpniowe i listopadowe.

Uroczystości patriotyczne na pl. Kościuszki, lata 30. XX w. (Fot. ze zbiorów Wiesława Brodeckiego)

 

 

Pochód historyczny z okazji 900-lecia Ciechanowa, 1965 r. (Fot. Jerzy Szoll)

 

Pochód 1 Maja na pl. Kościuszki, ok. 1960 r. Pierwszy z prawej Tadeusz Szczepankowski (fot. ze zbiorów Wandy Tarnowskiej)
Orkiestra na uroczystości Bożego Ciała, lata 80. XX w.  (fot. ze zbiorów Urzędu Miasta)

 

Pochód 1 Maja, lata 80. XX w. (Fot. ze zbiorów Waldemara Smolińskiego – Pracownia Dokumentacji Dziejów Miasta Ciechanowa)

Komunikacja

Na pl. Kościuszki od początku zatrzymywali się podróżni, o czym świadczy istnienie karczmy. Natomiast przed wojną, w czasie wojny, i po wojnie znajdowały się tu postoje dorożek i autobusów.

Dorożki oczekiwały na pasażerów wzdłuż wschodniej pierzei placu. Tam też, na wprost restauracji „Udziałowa” był postój samochodów i stacja benzynowa. Stację prowadził Edmund Buraczyński, właściciel kamienicy przy ul. Mickiewicza 1 (2). Tam zatrzymywały się też autobusy kursujące do Płocka, a także autobusy, jak byśmy dziś określili, miejskie.

 

Stacja benzynowa na pl. Kościuszki, lata 30. XX w. (ze zbiorów Jana Rzeplińskiego)

 

Postój dorożek w okresie okupacji (ze zbiorów Muzeum Szlachty Mazowieckiej)

W 1931 r. trasę Ciechanów miasto – Ciechanów stacja kolejowa obsługiwał autobus St. Kwaśniewskiego. Kurs kosztował 50 groszy, a postój autobusu znajdował się przy skwerku na pl. Kościuszki (3). Nie wiadomo jak długo Kwaśniewski świadczył usługi komunikacyjne, bo już w marcu następnego roku podobną linię obsługiwał Roman Gawron. Jego autobus odjeżdżał z Placu Kościuszki i dworca, a dojeżdżał do Rynku. Zatrzymywał się na każde żądanie. Dodatkową zachętą dla podróżnych miała być informacja, że jest to przedsiębiorstwo chrześcijańskie (4). Roman Gawron (1899-1982) urodził się w Sochocinie, był peowiakiem, ochotnikiem na wojnie 1920 r. Z zawodu elektrotechnik – pracował w koszarach i utrzymywał spółkowy autobus. Po wojnie udzielał się jako radny MRN, także jako członek Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej. Z żoną Kazimierą mieszkał przy ul. Ściegiennego (5).

Ogłoszenie w: Kronika Ciechanowska, 1931, nr 12, s. 8

 

Ogłoszenie w: Kronika Ciechanowska,1932, nr 17/18, s. 7

Przystanki autobusów usytuowano po obu stronach placu Kościuszki także po wojnie.

Po wojnie z dworca PKP do Rynku, ulicą Sienkiewicza [a więc i przez pl. Kościuszki] chodziła w Ciechanowie „marynika”. Była to z ciężarowego wozu obita skrzynia, zrobione 2 schodeczki, szerokie, może niezupełnie metr i tam w tej skrzynce ławka po jednej i po drugiej stronie, trochę trzymania, i to był autobus ciechanowski, i to było zabawne. Potrafił jeździć raz, dwa razy na dobę. Dlaczego „marynika”? Nie wiem, to była wyjątkowa nazwa – wspomina Helena Sędzicka (6). Powstała nawet fraszka:

 

Skarga prowincji

Choć technika tworzy cuda, pasażerów wozi „buda”,

Buda przez nas nie lubiana „Cyrkie”, „Maryniką” zwana.

H. Lech (7)

Przez wiele powojennych lat na pl. Kościuszki znajdował się też postój Taxi. Taksówki czekały na klientów przy wschodnim odcinku ulicy obiegającej skwer, po jej lewej stronie, czyli przy betonowym niskim płocie okalającym zielony placyk. Na początku lat 70. na potrzeby klientów i taksówkarzy zainstalowano obok budkę telefoniczną. Jak się okazało, budziła nawet zazdrość warszawiaków, czemu dał wyraz jeden z dziennikarzy Trybuny Mazowieckiej, odwiedzający Ciechanów (8).

Postój TAXI na pl. Kościuszki, 1971 r. (fot. W. Jur. -Trybuna Mazowiecka (wyd. ciech.), 1971, nr 30, s. 4)

Przypisy:

(1)Olszewski J.H.: Tak to zapamiętałem. – Ciechanów, 2015, s. 143

(2) Lewandowski E.: Nekropolie Ciechanowa: cmentarz komunalny. – Ciechanów, 2006, s. 40

(3) Kronika Ciechanowska, 1931 nr 12, (21 czerwca,) s. 8: ogłoszenie.

(4) Kronika Ciechanowska, 1932, nr 6 (27 marca), s. 8, ogłoszenie; Kronika Ciechanowska,1932, nr 17/18 (18 grudnia), s. 7

(5) Lewandowski E.: Nekropolie Ciechanowa: cmentarz komunalny. – Ciechanów, 2006, s. 58

(6) Relacja Heleny Sędzickiej, 17 V 2011 r. (nagranie w zbiorach aut.)

(7)  Głos Ciechanowa, 1957, nr 2, s. 7

(8) Baranowski R.: “Zazdrość… Warszawo! …” [Inc. ] – Trybuna Mazowiecka (wyd. ciech.), 1971, nr 30, s. 4, il.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WC Captcha − 4 = 6